Zawody kończące sezon 2008 - Janików 21.09.2008

Puchar Prezesa - to już przeszłość, trzeba żyć dalej i przygotować się do ostatniej rywalizacji. Zbiornik Mozolice Duże to w naszym terminarzu nowość. Niewiele też wiadomo o rybostanie, rodzaju dna i głębokości. W każdym razie jest sporo płotki i w zasadzie pod nią trzeba chyba ustawiać taktykę i zanętę. Od koła Garbatka uzyskałem informację, że dojazd nad wodę się poprawił, kiedyś dotarcie na łowisko w czasie orki i po niej sprawiało sporo problemów. Nowością na tych zawodach będzie ognisko i uwaga... darmowa kiełbasa !! :), którą jednak trzeba będzie sobie upiec samemu :). Otrzymałem półoficjalne potwierdzenie tego faktu od skarbnika koła (także nic nie wiadomo) :)). Tradycyjnie w rywalizacji mogą brać udział tylko członkowie koła Viking. Metoda dowolna z wyłączeniem spiningu, żywca, muchy i banana :) na jedną wędkę. Osoby towarzyszące chętne do pomocy w noszeniu gratów mile widziane :)). Zapisy na zawody przyjmowane będą do dnia 18 września (czwartek) włącznie. Dokładniejsze informacje w siedzibie koła - sklep Viking lub u skarbnika koła. Serdecznie zapraszamy do udziału...
Uwaga: Zawody przeniesione na opaskę poniżej elektrowni Kozienice. Łowisko znane, obfitujące w duże ryby, o szybkim uciągu. Taktyka jak na inne wiślane stanowiska - dużo gliny, żwiru, kleju, duże spławiki typu żagiel lub nieco mniej subtelna odmiana - trzymetrowa pała z ciężkim ołowiem dennym plus koszyczek z płatkami owsianymi w środku :))
Kolejny update!! Zawody w ostatniej w zasadzie chwili przeniesione do Janikowa na stojącą wodę. Znaczny przybór wody w naszej największej rzece zmusił nas do szybkiej decyzji o rezygnacji z rozegrania ostatniej rywalizacji na wodzie bieżącej. Jak na razie nie planujemy zawodów w brodzeniu w OP-1 :)) także postarajcie się zrozumieć naszą decyzję. Łowisko w Janikowie to arena wielu zawodów nie tylko naszego koła. Woda równa, o ciemnym dnie z dominującymi gatunkami jak dla większości tego typu zbiorników. Tak więc płoć, karasie i okonie. Trzeba tylko uważać z ogniskiem w lesie żeby nie podpalić okolicy :)

Program zawodów:

07:00  - 07:30   - potwierdzenie zgłoszenia
07:30  - 07:45   - otwarcie zawodów, losowanie stanowisk
07:45  - 09:30   - wejście na stanowiska i przygotowanie się do zawodów
09:30  - 12:30   - zawody
12:30 - 13:00    - ważenie ryb (reszta milczeniem)
13:00 - 15:00   - impreza przy ognisku - występy zespołów ludowych, konkursy, zabawy z ogniem, przeciąganie liny, skoki przez płomienie i w płomienie :))
15:00  - ogłoszenie wyników, losowanie nagrody głównej Poloneza Caro Kombi bez silnika :))

Relacja:
Ale to już było... i po sezonie. Udało się przeprowadzić ostatnie zamykające zawody z cyklu "Wędkarz Roku" w Janikowie za Kozienicami. Chyba każdy z nas obawiał się fatalnej pogody, tymczasem była ona wyjątkowo dobra, czasami nawet wyglądało słoneczko. Jako, że były to ostatnie zawody w sezonie, a różnica między prowadzącą w klasyfikacji dwójką wynosiła 1 punkt, rywalizacja była bardzo zacięta, nie poszło na noże ale i tak było ostro :). Ostatecznie wygrał Sylwester Kaźmierczak i z dwupunktową przewagą zwyciężył nad drugim Wojciechem Jakubowskim w ogólnej klasyfikacji - gratulacje!!. Ten drugi jednak zapowiedział rewanż w przyszłym sezonie, jak to powiedział: Nu pagadi zajac ! :)). Brały głownie płocie, czasami ruskie sandacze (jazgarze) :), były też okonie, padł też jaź o wadze 0,60 kg wyholowany przez Grzegorza Grabarczyka - trzeciego w ogólnej klasyfikacji. Tak więc ten rok stał pod znakiem Garbolino. Sensas dał w tym roku delikatnie mówiąc ciała :). Narzekał, że wędka się łamie, ryba nie bierze, woda za płytka, nieważne czy to kanał w Przytyku czy Janików :)), ale coś czuję, że w przyszłym sezonie da nam popalić :). Miłym akcentem po walce było ognisko, co prawda rozpalane olejem silnikowym :) ale za to skutecznie :). Była też kiełbasa, ewenement na skalę światową :). W miłej atmosferze zakończyliśmy sezon, teraz tylko przetrwać zimę i nakopać ziemi bełchatowskiej :). Nagrodą główną odjechał skarbnik, co ciekawe polonez miał silnik i nie był kombi :))

1 miejsce - Sylwester Kaźmierczak - 2600 gr.

2 miejsce - Wojciech Jakubowski - 2380 gr.

3 miejsce - Sylwester Magdzik - 1400 gr.

  • Odsłon: 11387